Najmocniejszym seryjnym samochodem elektrycznym zapowiedzianym do produkcji jest Yangwang U9 Track Edition marki BYD. Cztery silniki mają dostarczać łącznie 3019 KM, czyli więcej niż w jakimkolwiek szerzej dostępnym elektrycznym supersamochodzie. Trzeba jednak odróżnić model wdrażany do produkcji od prototypów i projektów przeznaczonych wyłącznie na tor.
Najmocniejszy samochód elektryczny – Yangwang U9 Track Edition
Yangwang U9 Track Edition korzysta z czterech silników elektrycznych o mocy 555 kW każdy. Łączna wartość wynosi około 2220 kW, co po przeliczeniu daje 3019 KM. Dane dotyczące tej wersji pojawiły się w dokumentacji przekazanej do chińskiego MIIT, czyli Ministerstwa Przemysłu i Technologii Informacyjnych. Ostateczny status produkcyjny i pełne parametry homologacyjne należy jednak odróżniać od informacji zapowiadających premierę.
Punktem odniesienia pozostaje Rimac Nevera R. Chorwacki supersamochód rozwija 2107 KM, osiąga 100 km/h w 1,72 sekundy i może rozpędzić się do 412 km/h. Yangwang ma więc przewagę mocy wynoszącą ponad 900 KM, choć sama liczba na tabliczce znamionowej nie przesądza jeszcze o osiągach na torze ani o przyspieszeniu w każdych warunkach.
Najmocniejsze seryjne auta elektryczne w porównaniu
Poniższe zestawienie obejmuje dwa modele, dla których w dostarczonych danych podano spójne wartości mocy i osiągów. W przypadku Yangwang U9 Track Edition część parametrów pozostaje związana z zapowiedzią i dokumentacją przedprodukcyjną.
| Model |
Moc |
0–100 km/h |
Prędkość maksymalna |
| Yangwang U9 Track Edition |
3019 KM / około 2220 kW |
Brak potwierdzonej wartości produkcyjnej |
Brak potwierdzonej wartości produkcyjnej |
| Rimac Nevera R |
2107 KM |
1,72 s |
412 km/h |
Podstawowy Yangwang U9 o mocy 1287 KM przyspiesza do 100 km/h w 2,36 sekundy, ale nie należy automatycznie przenosić tego wyniku na wersję Track Edition. Większa moc może poprawić start, lecz wymaga też opon, zawieszenia i elektroniki zdolnych do jej wykorzystania. Na krótkim odcinku liczy się nie tylko moc maksymalna, ale również przyczepność i sposób sterowania momentem obrotowym.
Jak producenci osiągają tak dużą moc?
W samochodzie elektrycznym moc wynika z połączenia napięcia, natężenia prądu i możliwości silników. Moment obrotowy opisuje siłę obracającą koło, natomiast moc określa, jak szybko napęd może tę pracę wykonać. Dlatego wysoki moment pomaga ruszyć, a wysoka moc pozwala utrzymywać przyspieszenie przy większej prędkości.
Yangwang U9 Track Edition wykorzystuje kilka rozwiązań, które pozwalają przekazać moc na asfalt:
- Cztery silniki – każdy napędza osobne koło, co zwiększa kontrolę nad rozdziałem siły napędowej.
- Wektorowanie momentu obrotowego – elektronika może niezależnie ograniczać lub zwiększać moment przy poszczególnych kołach, aby poprawić trakcję i zachowanie auta w zakręcie.
- Aktywna aerodynamika – większy docisk pomaga utrzymać opony przy nawierzchni, choć zwiększa opór powietrza.
- Aktywne zawieszenie DISus-X – układ kontroluje pracę podwozia i pomaga utrzymać stabilność nadwozia podczas przyspieszania, hamowania oraz jazdy po nierównej nawierzchni.
Znaczenie ma również bateria. Musi dostarczyć bardzo duży prąd bez nadmiernego wzrostu temperatury, a układ chłodzenia powinien odprowadzać ciepło z ogniw, falowników i silników. Bez tego rekordowa moc byłaby dostępna tylko przez krótki moment.
Dlaczego moc nie może rosnąć bez końca?
Pierwszym ograniczeniem jest masa. Bateria zapewniająca duży zasięg i wysoką moc waży setki kilogramów, a cięższy samochód potrzebuje większej siły do przyspieszania i hamowania. W przypadku U9 Track Edition masa ma wynosić około 2480 kg, podczas gdy Rimac Nevera R waży około 2277 kg. Różnica nie przekreśla przewagi Yangwang, ale pokazuje, jak trudne jest połączenie ogromnej mocy z niską masą.
Drugą barierą są opony. Nawet 3019 KM nie zostanie wykorzystane, gdy koła stracą przyczepność. Elektronika może ograniczyć moment, lecz wtedy rzeczywista siła przekazywana na asfalt będzie niższa od teoretycznych możliwości napędu. Na torze znaczenie mają także hamulce, sztywność nadwozia, chłodzenie i aerodynamika.
W praktyce moc maksymalna często jest wartością krótkotrwałą. Przy długiej jeździe pod pełnym obciążeniem temperatura baterii i silników może wymusić ograniczenie osiągów. Z tego powodu auto z nieco niższą mocą, ale lepszym chłodzeniem i mniejszą masą, może okazać się szybsze na całym okrążeniu.
Czy 3000 KM ma znaczenie dla zwykłego kierowcy?
Dla codziennej jazdy taka moc pozostaje przede wszystkim demonstracją możliwości technicznych i narzędziem budowania prestiżu marki. Kierowca korzysta z niej tylko przez chwilę, a o użyteczności samochodu częściej decydują zasięg, komfort, ładowanie, hamowanie i zachowanie na mokrej nawierzchni.
Yangwang U9 Track Edition pokazuje jednak kierunek rozwoju elektrycznych supersamochodów. O przewadze nie decyduje już wyłącznie liczba koni mechanicznych, lecz współpraca baterii, czterech silników, oprogramowania, aerodynamiki i podwozia. W tym sensie rekord 3019 KM jest równie mocno osiągnięciem całego systemu, jak samych jednostek napędowych.